Report ilegal content here

Marzena

Marzena czekala samochodzie juz kilkanascie minut, do spotkania zostalo jej mniej wiecej drugie tyle. Tysiace mysli przelatywaly jej przez glowe kazda nich mowila ale ona sama nie wiedziala dlaczego jeszcze tego nie zrobila. Byc moze dlatego, ze On ja calkowicie opanowal jej mysli byly skierowane tylko ku niemu, kazdy mail czy sms powodowal drzenie jej ciala, rozpalenie mysli, marzen.

Read the rest of this entry »

Studenckie zycie cz. 1

Magde poznalem na pierwszym roku studiow. Byla bardzo mila, taka otwarta, zabawna. Bardzo dziewczeca zarazem taka dziecinna naiwna. Podobala sie chlopakom, niektorym nawet bardzo, ona jednak chyba tego nie zauwazala, albo nie chciala zauwazyc…
Read the rest of this entry »

Egipt - dzien pierwszy

Nasza znajomosc trwala juz prawie rok. Udawalo sie utrzymac nasz dluzszy zwiazek tajemnicy, choc nie bylo to latwe. Spotykalismy sie poczatkowo dosc czesto, raz tygodniu, kochalismy sie roznych miejscach, realizowalismy nasze fantazje. Jednak wraz uplywem czasu ten zwiazek wdarla sie nuda. Nasze spotkania, byly coraz rzadsze, nie potrafilismy zaskoczyc siebie nawzajem. Nalezalo cos tym zrobic.
Read the rest of this entry »

Panna w rajstopach

Mieszkamy rodzina malym, dwurodzinnym domku.
Pierwsze pietro zajmuje ja moi rodzice na parterze zas ulokowali sie znajomi mojej matki ciocia wujek, bo tak kazali do siebie mowic, oraz dwie ich corki.
Jedna nich, Ania, ma 21 lat, druga jest mlodsza piec lat ma na imie Kasia.
Ania jest studentka, wiec bardzo czesto nie ma jej domu. Jest dziewczyna slusznej wadze nie jest otyla ale tez nie mozna powiedziec, by miala figure modelki. Ma ona

Read the rest of this entry »

Odwiedziny u cioci

Mam 17 lat ta historia zdarzyla sie naprawde!

Byl to zwykly kwietniowy dzien, wrocilem ze szkoly dosc wczesnie mialem isc do kuzyna nagrac plyty. Zjadadlem cos powiedzialem mamie ze ide do kuzyna ze za jakies godziny. Ubralem sie wyszedlem jakies 30 minut dotarlem do domu kuzyna. Zadzwonilem na domofon, odebrala ciocia powiedzialem niech otworzy. Weszlem na gore drzwi otworzyla mi ciocia zapytalem sie czy jest Jurek* ciocia powiedziala ze go nie ma, Read the rest of this entry »

Dziwna przygoda

Jak co roku latem wybralem sie nad morze, do Rowow chociaz na pare dni. Chcialem sie troche poopalac. tym celu wybralem sie wczesnym rankiem na plaze. Uwielbiam samotne lazenie brzegiem morza. Moglbym tak chodzic kilometrami. Zawsze fascynowal mnie bezkres przestrzeni. Dzis rano wlasnie pogoda byla wymarzona do pieszej wedrowki; bylo slonecznie, lekki wiaterek wial od strony morza, sprawiajac, ze nie czulo sie wysokiej temperatury. Minalem Rowy poszedlem strone Seby. Ludzi bylo jeszcze niewielu tak Read the rest of this entry »

Loneczka

Mimo, ze od tamtego wieczoru minal juz tydzien ciagle nie moge pogodzic sie sytuacja jakiej postawila mnie moja zona. Zreszta mysle, ze wiekszosc was czula by sie rownie idiotycznie na moim miejscu. wszystko zaczelo sie tak Masz tu prezerwatywe, zakladaj jak chcesz sie ze mna kochac nakazala mi Jola kiedy zaczalem ja oblapiac po wejsciu do lozka.

Read the rest of this entry »

Szkola uwodzenia wg. Tolkiena i Eriksona

Arodziemiu na dobre juz zadomowila sie zima. ile Minas Tirith czy Lorien spowodowalo to paraliz calkowity chaos, tyle mieszkancy Nod`u odczuli to tylko jako niewielki spadek temperatury nieco wiecej sniegu, ktory drobnymi platkami spadal nieba, prosto na brudne kamienne uliczki siedziby Pana Lelaznych Wzgorz. Oczywiscie swierza pokrywa sniezna juz po kilku godzinach pokryla sie czarna sadza popiolem, wysypywanym przez mieszkancow przedmiesci Nod`u. To dobrze. Bo chociaz troche zmiejszalo to blask, jaki razil oczy Kestala, ktory przechodzil wlasnie jedna uliczek.

Read the rest of this entry »

Przygoda nad morzem

Ta historia wydarzyla sie pol roku po tym jak urodzilam cudnego synka. Ja raz moim narzeczonym (nie jestesmy malzenstwem, choc mamy syna), wyjechalismy nad morze, synka zostawilismy mamy na tydzien, bylismy sami Read the rest of this entry »

mala

——-mala———
Siedzialam domu nudzilam sie niezmiernie moj chopak wyjechal do swojej rodziny, moich rodzicow nie bylo .Popijalam piwko raz po raz spogladajac na telefon…myslalam zadzwonic czy nie…
Read the rest of this entry »

« Previous entries